1. Strona główna
  2. Aktualności
  3. Systemy B2B
Systemy B2B

System B2B a sklep internetowy – czym naprawdę się różnią

System B2B a sklep internetowy – porównanie punkt po punkcie: konta firmowe, ceny, zamówienia, płatności, dokumenty i sygnały, że sklep B2C już nie wystarcza.

System B2B a sklep internetowy – czym naprawdę się różnią

System B2B różni się od sklepu internetowego tym, że obsługuje relację z firmą, a nie pojedynczy zakup osoby prywatnej. W sklepie klient anonimowo wybiera produkt, płaci i czeka na paczkę. W systemie B2B loguje się konkretna osoba z konkretnej firmy, widzi swoje warunki handlowe, składa zamówienie w imieniu organizacji, często według ustalonej procedury, i oczekuje dostępu do dokumentów oraz historii współpracy. Poniżej porównujemy oba rozwiązania punkt po punkcie i podpowiadamy, po czym poznać, że sklep przestał wystarczać.

Porównanie punkt po punkcie

1. Klient i konto

  • Sklep internetowy: konto jednej osoby albo zakup bez rejestracji. Dane klienta to imię, adres dostawy i e-mail.
  • System B2B: konto firmy z wieloma użytkownikami, oddziałami i adresami dostaw. Każdy użytkownik może mieć inne uprawnienia – jeden tylko przegląda katalog, drugi składa zamówienia, trzeci je zatwierdza, a księgowość pobiera faktury.

2. Rejestracja i dostęp

  • Sklep: otwarty dla każdego, rejestracja w minutę.
  • System B2B: dostęp zwykle po weryfikacji – konto powiązane z kontrahentem w ERP, czasem zaproszenie od handlowca. Część asortymentu lub całą ofertę widać dopiero po zalogowaniu.

3. Cena

  • Sklep: jedna cena brutto dla wszystkich, ewentualnie promocja lub kod rabatowy.
  • System B2B: cena zależy od klienta – cennik, rabat, grupa odbiorców, umowa – i najczęściej jest pokazywana netto. Klient musi zobaczyć w portalu tę samą kwotę, którą dostanie na fakturze.

4. Asortyment

  • Sklep: ten sam katalog dla wszystkich.
  • System B2B: katalog może być zawężony do produktów, na które klient ma umowę, produktów dopuszczonych w danym kraju albo wersji dedykowanych dla konkretnego odbiorcy.

5. Składanie zamówienia

  • Sklep: wyszukiwarka, karta produktu, koszyk, płatność.
  • System B2B: szybkie zamówienie po indeksie, import listy z pliku, ponowienie wcześniejszego zamówienia, zapisane listy zakupowe, minimalne ilości i wielokrotności opakowań, zapytanie ofertowe zamiast zakupu przy nietypowych ilościach.

6. Akceptacje i odpowiedzialność

  • Sklep: kupujący decyduje sam.
  • System B2B: zamówienie często przechodzi ścieżkę akceptacji – np. powyżej określonej kwoty trafia do kierownika. Klient chce też wiedzieć, kto i kiedy złożył zamówienie.

7. Płatność

  • Sklep: płatność online przed wysyłką.
  • System B2B: przelew z terminem płatności, limit kredytowy, przedpłata dla nowych klientów, czasem płatność online jako opcja. Portal powinien pokazywać saldo i nierozliczone dokumenty.

8. Dokumenty

  • Sklep: potwierdzenie zamówienia i faktura w mailu.
  • System B2B: faktury, korekty, dokumenty dostaw, certyfikaty, karty techniczne i deklaracje – wszystko do pobrania w jednym miejscu, powiązane z zamówieniem lub produktem.

9. Obsługa po sprzedaży

  • Sklep: zwrot w ustawowym terminie, prosta reklamacja.
  • System B2B: reklamacje z numerem partii lub dokumentu dostawy, statusy realizacji częściowych, komunikacja z opiekunem handlowym. Więcej o tym, co klient powinien móc zrobić sam, piszemy we wpisie o funkcjach panelu klienta B2B.

10. Integracje

  • Sklep: często działa jako samodzielny system, z prostą wymianą z magazynem lub fakturowaniem.
  • System B2B: jest zwykle „nakładką” na ERP – stamtąd pochodzą kontrahenci, ceny, stany i dokumenty, a zamówienia wracają do ERP bez przepisywania. Typowe problemy tej wymiany opisujemy w artykule o pułapkach integracji ERP z platformą B2B.

11. Rola handlowca

  • Sklep: handlowiec nie istnieje, sprzedaż jest samoobsługowa.
  • System B2B: handlowiec jest częścią procesu – może zamawiać w imieniu klienta, widzieć jego koszyki, przygotować ofertę w portalu i zobaczyć historię kontaktu.

Co jest wspólne

Nie wszystko się różni. Oba rozwiązania potrzebują dobrego katalogu, szybkiej wyszukiwarki, czytelnych kart produktów, zdjęć i sensownej nawigacji. Klient B2B jest też konsumentem w życiu prywatnym i porównuje doświadczenie z tym, co zna z dużych sklepów. System B2B nie może więc być tylko funkcjonalnym, ale nieużywalnym panelem – wygoda zakupów jest tak samo ważna.

Przykład: to samo zamówienie w dwóch systemach

W sklepie internetowym zamówienie 40 sztuk produktu wygląda tak: klient dodaje produkt do koszyka, wpisuje adres, płaci kartą i dostaje maila z potwierdzeniem. Koniec.

W systemie B2B ta sama ilość przechodzi dłuższą drogę:

  1. zaopatrzeniowiec klienta loguje się na konto firmy i widzi swoją cenę netto oraz dostępność,
  2. system podpowiada, że produkt sprzedawany jest w opakowaniach po 12, i proponuje 48 sztuk,
  3. zamówienie przekracza próg ustalony przez klienta, więc trafia do akceptacji kierownika,
  4. po akceptacji dane trafiają do ERP jako zamówienie od klienta z terminem płatności,
  5. klient widzi w portalu status, a potem fakturę i dokument dostawy.

Sygnały, że sklep B2C przestaje wystarczać

Zwykle nie ma jednego momentu, w którym sklep „przestaje działać”. Są za to powtarzalne sygnały:

  1. Ceny idą mailem – handlowcy wysyłają klientom cenniki w Excelu, bo sklep pokazuje tylko jedną cenę.
  2. Rabaty są robione ręcznie – kody rabatowe per klient albo korekty zamówień po złożeniu.
  3. Zamówienia wracają telefonem – klient składa zamówienie w sklepie, a potem dzwoni, żeby zmienić termin, adres lub warunki płatności.
  4. Jedno konto dla całej firmy – pracownicy klienta dzielą login i hasło, bo sklep nie obsługuje wielu użytkowników.
  5. Wtyczki na wtyczkach – każda funkcja B2B to osobny dodatek, a aktualizacja sklepu staje się ryzykowna.
  6. Przepisywanie do ERP – ktoś w biurze ręcznie wprowadza zamówienia ze sklepu do systemu księgowo-magazynowego.
  7. Pytania o faktury i statusy – obsługa klienta spędza dużo czasu na odpowiadaniu na maile, na które odpowiedź jest już w ERP.
  8. Klienci proszą o dokumenty – certyfikaty i karty techniczne są wysyłane indywidualnie zamiast być dostępne przy produkcie.

Jeśli rozpoznajesz u siebie trzy lub więcej z tych sytuacji, warto przynajmniej opisać wymagania pod system B2B i porównać je z możliwościami obecnego sklepu.

Kiedy sklep nadal jest dobrym wyborem

Nie każda firma sprzedająca do firm potrzebuje osobnej platformy. Sklep wystarczy, gdy:

  • klienci biznesowi kupują rzadko i po cenach katalogowych,
  • nie ma wielu użytkowników po stronie klienta ani akceptacji,
  • dokumentacja produktowa jest prosta,
  • wolumen zamówień jest na tyle mały, że ręczne przeniesienie do ERP nie stanowi problemu.

W takim przypadku rozsądniej jest dopracować sklep niż budować drugi system.

Jak podjąć decyzję

  1. Wypisz wszystkie typy klientów i to, czym różnią się ich warunki handlowe.
  2. Przejdź z zespołem sprzedaży ścieżkę typowego zamówienia B2B – od zapytania do faktury – i zaznacz miejsca, w których sklep wymaga obejścia.
  3. Sprawdź, jakie dane o klientach, cenach i dokumentach są już w ERP.
  4. Oceń, ile czasu tygodniowo zespół poświęca na ręczne czynności wokół sklepu.
  5. Na tej podstawie zdecyduj: rozbudowa sklepu, osobny moduł B2B czy dedykowana platforma.

Jak wygląda dedykowana platforma od strony funkcji i architektury, opisujemy na stronie system B2B dla firmy.

Następny krok

Zrób listę ośmiu sygnałów z tego artykułu i zaznacz te, które występują w Twojej firmie. Dopisz przy każdym przykład z ostatniego miesiąca. Z taką listą rozmowa o systemie B2B od razu dotyczy konkretów, a nie ogólnych potrzeb. Jeśli chcesz ją omówić z zespołem, który buduje platformy B2B, napisz do nas.

FAQ

Najczęstsze pytania

Czy mogę prowadzić sprzedaż B2B i B2C w jednym systemie?

Tak, jeśli platforma rozróżnia typy klientów i pokazuje im różne ceny, asortyment i metody płatności. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy logika B2B jest doklejana wtyczkami do sklepu projektowanego pod klienta indywidualnego.

Czym koszyk B2B różni się od koszyka w sklepie?

W B2B koszyk często jest listą roboczą: zapisuje się go, udostępnia współpracownikom, wysyła do akceptacji albo zamienia w zapytanie ofertowe. Ważne są też szybkie dodawanie po indeksie, import z pliku i minimalne ilości opakowań.

Czy system B2B musi mieć płatności online?

Nie zawsze. Wielu klientów B2B płaci przelewem z terminem, więc kluczowe jest pokazanie warunków płatności i dokumentów. Płatność online przydaje się dla nowych kontrahentów lub zamówień bez kredytu kupieckiego.

Jak przełożyć ten temat na projekt

W JiraSoft patrzymy na takie zagadnienia przez pryzmat realnego systemu: danych, backendu, integracji API, procesów B2B, widoczności w Google oraz przygotowania treści pod odpowiedzi AI. Dlatego artykuł jest punktem wyjścia do rozmowy o konkretnym workflow, a nie tylko ogólną notatką technologiczną.

Zamień ten temat w konkretny projekt

Wyślij obecną sytuację, stack i cel biznesowy. Zaproponujemy pierwszy krok wdrożeniowy.

Umów bezpłatną rozmowę +48 887 883 084

#kodKtóryDowozi

Bez szumu. Konkretne wdrożenia. Software, który działa na produkcji.

Porozmawiajmy o projekcie